Referencje uczestników, filmy, zdjęcia
`
`
`
Jako mała dziewczynka lubiłam stawać przy oknie, marzyć i patrzeć w gwiazdy.. Latem przy otwartym oknie dolatywał zapach Ziemi, zimą widziałam iskrzące się i migotliwe blaskiem śnieżne dary, czasem padał deszcz lub błyskawice przemierzały przestrzeń - do dzisiaj to lubię. Jednak dzisiaj już nie patrzę tylko z okna. Dzisiaj wiem, że wszystko jest we mnie, cały świat i przestrzeń. Wiem, że wiele jeszcze mnie czeka, wyjątkowego..
Najwyższą z wartości jaka rozpoczyna wszystko w życiu i kończy jest dla mnie spójność, spójność odczuwania i myślenia w synergii i zgodzie ze światem z głębi nas samych. Bez niej najlepsze nawet techniki i narzędzia trenerskie miałyby małe znaczenie. To są też, np. jak tu myśli, które przeniesione na papier dają moc. Tych wartości, które mnożyć naucza Paweł Jan Mróz, doskonały trener, cudowny człowiek, bogata osobowość i wielkie serce, Lwie Serce. Dzięki drodze jaką obrałam, rozwoju osobistego
z NLP dotarłam w swych poszukiwaniach - szczęśliwie do "drzwi" Polskiej Akademii NLP, wtedy po raz pierwszy poczułam spójność, ogromne szczęście...wiedziałam, że zostanę na dłużej!;)
Dziękuję Paweł, za to, że jesteś.
~ Małgosia M.
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona szkoleniem Odkryj Swój Talent. Atmosfera była niesamowita a ludzie cudowni, zarówno uczestnicy jak i Prowadzący. Odkryłam w sobie pokłady energii do działania... i działam!
Jestem coraz bliżej spełnienia swoich marzeń... Szkolenie to dało mi wiarę w swoje możliwości, ukazało moje mocne strony i pozwoliło mi przebudzić się z pewnej stagnacji, w którą zaczęłam popadać. Jestem bardzo zadowolona i pełna zapału do wcielania moich planów w życie. W dodatku mam milion nowych pomysłów na siebie. A wszystko to zawdzięczam właśnie tym cudownym trzem dniom szkolenia z PANLP. Dzięki!
Jeśli ktoś zapytałby mnie, gdzie może iść na szkolenie, aby nie powielać schematów, nie wynudzić się i otrzymać ogromną dawkę motywacji i wiedzy, z pewnością poleciłabym PANLP. Dlaczego? Szkolenia są szyte na miarę, czułam, że idealnie dopasowują się do moich potrzeb. Było intensywnie, ale nie męcząco, dużo wiedzy, ale i praktyki. Paweł świetnie pracuje z grupą, wyczuwa nastroje i oczekiwania. W dodatku jest cudownym nauczycielem, z ogromna wiedzą i darem jej przekazywania. Poznałam też wielu cudownych ludzi, dzięki którym szkolenie odbyło się w bardzo ciepłej atmosferze i z dużą dawką pozytywnej energii. Wiem, że wiele wyniosłam ze szkolenia i z pewnością wrócę do PANLP jeszcze nie raz:)”~ Anna S.
HOLISTYCZNE ZDROWIE- absolutnie wyjątkowe dni, spędzone na doświadczaniu idei pełni zdrowia. Treściowo cudowna dawka wiedzy- o tym kim jest człowiek i jego zdrowie w ujęciu całościowym- oczyszczanie, odżywianie, oddech, emocje, praca z energią i wzajemny wpływ tych elementów na siebie. To bezcenna wiedza i umiejętności, bo bez zdrowia nie ma niczego, a tylko zdrowy człowiek może realizować pełnię swojego potencjału. Ponadto- niesamowita atmosfera miejsca, wyjątkowi ludzie i pyszne jedzenie. Polecam!
Michał G.
To trzydniowe szkolenie było dla mnie okazją do zajrzenia w głąb siebie. Niesamowite, że podczas gdy masa ludzi przeżywa swoje życie robiąc rzeczy i wykonując zawody których nie lubią(bo nie mają pojęcia w co chcieliby włożyć swoją pasję)- Pawłowi udało się dokonać czegoś wspaniałego. Ludzie zaczynali odnajdywać swoje talenty i zamiłowania, a nawet więcej! W czasie szkolenia można poznać zarówno sporo intelektualnych technologii, jak i tych bardziej szamańskich. A jeśli chodzi o prowadzącego- to poszedłbym do niego na szkolenie nawet jeśli dotyczyło by efektywnego zmywania naczyń :-) Polecam wszystkim :-D
~ Paweł L.
Odkryj swój talent… kusząca nazwa. 3 dni na znalezienie misji życiowej. Do tego dodać magiczny skrót NLP, który przynajmniej dla mnie zawiera w sobie silną sugestię, że to zadziała, że mnie zakotwiczą, zmanipulują, jakkolwiek, w każdym razie będzie skutecznie. 3 dni i już, wszystko miało stać się klarowne. Hmm..w sumie czemu by nie? Nie posiadałam pasji ani talentu na miarę społeczeństwa, a jeżeli były, to wierzyłam, że bardzo głęboko ukryte. Mniej więcej wiedziałam do czego mam predyspozycje, w czym jestem dobra a w czym nie. Wszystko tak mniej więcej. Szkolenie dawało perspektywę zmiany. Nie wiem czego oczekiwałam, rewolucji życiowej raczej nie, a może..?
Trudno o tym pisać w momencie, kiedy tak wiele się zmieniło i głowa napakowana jest pomysłami
3 dni. To naprawdę zdumiewające!
Tydzień po szkoleniu:
Złożyłam wypowiedzenie w pracy Jadę w długą podróż Piszę!Czy to odnaleziony talent, ten ukryty diament? Tego jeszcze nie wiem, ale mam motywację by podążać za marzeniami. Odwaga była już wcześniej, brakowało wewnętrznego potwierdzenia, że marzenia są najważniejsze. Uwielbiam pisać, a by mieć o czym pisać trzeba doświadczać i przeżywać. Rutyna, praca przy biurku w stałych godzinach nie dostarczają tematów. Tak to widzę i tak czuję. Paweł wraz z grupą uczestników napakował mnie entuzjazmem, przekazał charyzmę i dał wiarę, że warto. Zainspirował jak poszukiwać – wszystko jest w tobie! – wszystkie odpowiedzi już masz! – skup się! – wsłuchaj się w siebie! – i kochaj! Wszystko rób z miłością. Cała grupa dała nieprawdopodobne poczucie akceptacji i wiary w samego siebie. Jedni od początku wiedzieli czego chcą, przyszli ugruntowywać swoje przekonania, inni szukali potwierdzenia swoich przypuszczeń, jeszcze inni pojawili się w poszukiwaniu inspiracji. Myślę, że każdy znalazł na szkoleniu to, po co przyszedł, chociaż nie zawsze było to dosłowne odkrycie talentu. Przyszedł po odpowiedzi – a odpowiedzi już w nas są. Zadaniem szkolenia było sobie to uświadomić.
Wielkie dzięki Paweł za twoją działalność, za twoje pasje i dar inspirowania innych, za dar skupiania wokół siebie fantastycznych ludzi.
Ku nowej przygodzie, z miłością, Wera
~ Weronika W.
Są takie chwile w życiu, które zmieniają jego bieg, otwierają nowe możliwości, uświadamiają ogrom niewidzianych dotąd perspektyw. Są takie wydarzenia, które pokazują wszystko w nowym świetle, a po ich doświadczeniu już nic nie będzie takie samo i po których najsensowniejszym wyborem jest biec lub lecieć do przodu. Są tacy ludzie, którzy żyją swoją pasją, kochają to co robią, chcą i umieją się tym dzielić. Są takie osoby, które potrafią wywrócić nasz świat do góry nogami i zainspirować do poszukiwania samego siebie. I doświadczenie tego wszystkiego może się wydawać przywilejem bohaterów z filmów motywacyjnych lub filmów "drogi", a prawda jest taka, że taką właśnie przygodą było dla mnie szkolenie Praktyk NLP. Paweł i jego ekipa robią naprawdę kawał dobrej roboty. To szkolenie znajduje się na mojej liście Top 10 najwspanialszych wydarzeń w moim życiu. Było to 10 dni pełnych niesamowitych wrażeń, przemian i nowości. Najbardziej wartościowe, poza samą technologią NLP, było powiązanie tego z rozwojem duchowym, technikami szamańskimi, pracą z ciałem, które nadają temu nowy wymiar. Ten "pakiet" przekazany przez osobę, która doświadczała tej całej "egzotyki" przez parę lat, to naprawdę niezwykły dar. Bezcenne były dla mnie chwile kiedy mogłam udawać drzewo, szczekać, być żółwiem bez nogi i śmiać się tak bardzo, że aż bolały mnie mięśnie brzucha ;) To było szkolenie, które dodało mi skrzydeł i uzmysłowiło mi, że szkoda życia na robienie czegoś, do czego się nie ma przekonania. Postanowiłam zrezygnować z etatowej pracy, poszłam za głosem swojego serca, które dało o sobie znać na szkoleniu i jestem jeszcze szczęśliwszym człowiekiem. W końcu poczułam, że jestem na dobrej drodze i życzę każdemu, żeby miał okazję tego doświadczyć. Polecam z całego serca :)
~ Marta G.
Jeszcze raz chciałam Ci serdecznie podziękować za możliwość uczestniczenia w szkoleniu!!! Szkolenie to pozwoliło mi zajrzeć w głąb siebie, lepiej zrozumieć motywacje moich działań, polubić siebie taką jaką jestem. Dziękuję za cenne wskazówki dotyczące formułowania celów i piękną metaforę mego życia wykreowaną przez naszą grupę. Chciałam także podzielić się najbardziej wymiernym efektem szkolenia czyli znalezieniem wymarzonej pracy (tak, to ta praca która wymagała Waszego mentalnego wsparcia podczas szkolenia kiedy to miałam kolejny etap rozmów kwalifikacyjnych:-))) Dzięki za stworzenie atmosfery otwartości i szczerości, która pomogła mi w pełni uczestniczyć w ćwiczeniach. P.S. Paweł, świetny z Ciebie facet!!!! ~ Joanna, Analityk Finansowy
Połączenie życiowej misji,którą odkryłem po Pasji kariery,świetnego narzędzia do zmiany przekonań,których jeszcze wiele we mnie,oraz the Work,w której się ostatnio zakochałem,daje mi niebywałą spójność z samym sobą.Bardzo cieszę się, że są osoby takie jak Ty, które doskonale wiedzą co robią i robią to od początku do końca.Dziękuję i życzę kolejnych sukcesów. ~ Karol
Szkolenie Praktyk NLP we Wrocławiu było kolejnym niesamowitym wydarzeniem w moim życiu. Wiele pomocnych i nowych rzeczy się nauczyłem w przeciągu tych intensywnych szkoleń trwających 8 dni. Poza tym otworzyłem sobie kolejne drzwi na nowe perspektywy. Polecam takie doświadczenie każdemu! ~ Paweł, student
Co do zmian życiowych. W moim przypadku zaczęłam wreszcie podejmować ważne decyzje (nie analizując tygodniami, miesiącami czy to będzie lepsze czy może tamto:). Wszyscy są pozytywnie zaskoczeni, włącznie z Danielem. Stwierdził, że nie może wyjść z podziwu, że tak łatwo i szybko działam. Tak, tak...postanowiłam się przeprowadzić (już nawet znalazłam mieszkanie:) i zobaczymy co będzie dalej. Najważniejsze to to, ze mam CEL(E) w życiu i wiem czego chce od życia (i co jest najkorzystniejsze dla mnie:) Wczoraj długo rozmawiałam z moja koleżanką, której życie jakiś czas temu mocno się pokomplikowało. Poleciłam jej NLP i najsympatyczniejszego trenera czyli Pawła, znasz Go prawda ;) Podsumowując, uczę się i staram się praktykować wszędzie i na wszystkich techniki NLP (ostatnio tacie zamontowałam kotwicę:) ~ Ilona, prowadzi firmę rodzinną
Odnośnie wartości merytorycznej jestem bardzo zadowolony. Podobała mi się bardziej część prowadzona przez Pawła, który lepiej kontrolował grupę i mimo, że pozwalał na pewne odejścia od tematu to ucinał niepotrzebne dyskusje i wątki. Obydwoje prowadzący mieli dobry kontakt z grupą i dobrym pomysłem było prowadzenie we dwójkę. Można było poznać dwa inne style, obydwa ciekawe i dobrze się uzupełniające. Tematy przeprowadzone skrupulatnie. Super pomysłem były ćwiczenia ze świadomości ciała. Dla nowych uczestników - mapka z dokładnym dojazdem byłaby wskazana. ~ Kuba
Pawła poznałam na Intensywnym Praktyku NLP. Rzeczywiście, czas spędzony na szkoleniu był intensywny i praktycznie wykorzystany. Te 8 dni minęło bardzo szybko, z fajnymi ludźmi, w miłej atmosferze, bez slajdów, nudy i manipulacji. Szkolenie było dla mnie połączeniem technik NLP z wiedzą i doświadczeniem Pawła, jako psychologa. Paweł bardzo szybko potrafi rozpoznać problemy u innych osób i chętnie angażuje się w ich rozwiązywanie, pomagając zmienić sposób postrzegania niekorzystnych wydarzeń. Wszystkie techniki, które przedstawił na szkoleniu zostały praktycznie zastosowane na uczestnikach szkolenia, stąd wiem, że działają. Jednym z ciekawszych doświadczeń było dla mnie wchodzenie w trans przy dźwiękach mis tybetańskich, przez co nie tylko można się zrelaksować, ale jak się okazało jeszcze oczyścić czakry. W moim przypadku uczucie ścisku w splocie słonecznym zniknęło;). Chyba, że przyczyną mojego lepszego samopoczucia był śmiech, którego na szkoleniu nie brakowało:) P.S. Nie wiem, czy te misy były tybetańskie, nawet nie wiem, czy to były misy?:) ~ Elżbieta, gł. księgowa
Było świetnie i bogato różnorodnie, dowiedziałem się o sobie nowych rzeczy i choć bywam leniwy to chciało mi się z przyjemnością przychodzić na kolejne dni zajęć pomimo zmęczenia intensywnością kursu, polecam wszystkim którzy są ciekawi siebie, i tym którzy chcą lepiej poznać samego siebie... ~ Krzysiek, student psychologii
Praktyk NLP - był nie do końca taki jak oczekiwałam, ale przecież nie o to chodzi ;) Urzekła mnie ciepłota Pawła, jego wyrozumiałość i ogromny spokój. Do każdego z uczestników Paweł miał indywidualne podejście, nigdy nie liczył ile czasu może poświęcić danej osobie. Atmosfera, jaka wprowadził Paweł na treningu była tak domowa, ze wszyscy uczestnicy, choć nie znaliśmy się wcześniej, chętnie się otwierali, pozbywali się wstydu, co sprawiło ze wszyscy razem mogliśmy robić ćwiczenia. Nauczyłam sie wiele technik NLP i wyszłam z tego treningu z ogroooomnym głodem wiedzy. Bardzo sie cieszę, ze mogłam uczestniczyć w treningu prowadzonym przez Pawła :) ~ Agata
Szkolenie Praktyk NLP na jakim miałem przyjemność być zmieniło sposób w jaki postrzegam siebie i cały świat dookoła. Nauczyłem się tak wiele, tak szybko i w tak genialny sposób, że jedyne co mogę zrobić to polecić Pawła jako trenera wszystkim ludziom, którzy poszukują siebie, zmiany i chcą, aby poprowadził ich ktoś komu naprawdę na ludziach zależy. Poznałem, lub widziałem na filmach wielu trenerów, ale nikt nie zrobił na mnie tak dobrego wrażenia. Dzięki za wszystko! ~ Tomek
Event "Uwolnij swoją moc" dał mi możliwość doświadczenia wielu istotnych zjawisk takich jak: radość, złość, agresja, krytyka, uwolnienie swojego głosu, przeżywanych w przeróżny sposób przez wiele osób naraz. Poznałem nowy wymiar słowa "tak", oraz "nie". Po późniejszym przemyśleniu i ochłonięciu odkryłem, że moje życie zdominowane jest słowem "nie". Wieloletnie postępowanie w ten sposób spowodowało brak kontaktu ze starymi bliskimi znajomymi, trudności w otwarciu się przed innymi ludźmi i niejednokrotnie prywatne i zawodowe kłopoty. To jednak co pokazał nam Paweł Jan Mróz w ciągu kilku chwil uruchomiło też nowy pogląd i potencjały. Wciąż przeżywam to bogactwo nasycenia emocjonalnego zachowań moich i innych ludzi wokół. To była okazja jedyna w swoim rodzaju. Co więcej sam zaskoczony byłem swoim zachowaniem i odwagą w wielu ćwiczeniach. Ja tego nigdy wcześniej nie doznałem. Teraz po tym szkoleniu rozumiem, że warto wyrażać swoje emocje, warto także docierać za pomocą przeróżnych sposobów do swojego wnętrza. To uruchamia całe nieograniczone bogactwo indywidualności każdego z nas! W momencie przechodzenia po ogniu starałem się przede wszystkim wesprzeć innych swoim śpiewem, obserwując z jaką satysfakcją przekraczają oni swoje dotychczasowe możliwości i zyskują w ten sposób silniejszą wiarę w siebie. Sam oczywiście też przeszedłem, a moja koleżanka, która przyjechała z nami przeszła aż dwa razy! Pozdrawiam. ~ Marek uczestnik eventu Uwolnij swoją moc
Na początku chce powiedzieć, że to co się działo niemal tydzień temu było niesamowitym przeżyciem! Dawno się tak dobrze nie bawiłem :) bieganie po scenie było niezwykle! To co utkwiło mi najbardziej w pamięci to połączenie się z "czymś" podczas tańca i próby uwolnienia swojego ciała (chyba) :). To było naprawdę niezwykłe na początku miałem trochę opory żeby tańczyć ale później poszło już z górki cały czas byłem obecny tu i teraz :) a kiedy Paweł powiedział żebyśmy zobaczyli kim jesteśmy w tańcu od razu pojawił mi się obraz żyrafy! Dzięki wielkie za niezwykłą niedziele!! i do zobaczenia kiedyś w przyszłości!! :)
Pozdrawiam ~ Piotrek uczestnik eventu Uwolnij swoją moc
Po warsztatach, mimo, ze nie dane mi bylo chodzic po kamieniach, wydarzyly sie cuda. Znacznie poprawiły mi się relacje z moja córka, koleżankami i kolegami z pracy oraz sąsiadami. Lepiej śpię, efektywniej pracuje, więcej się śmieję, mam większą chęć do życia, lepiej jestem w stanie pomoc córce w jej trudnych chwilach i ciężkiej sytuacji rodzinnej. Warsztaty mi posłużyły, nabrałam (jeszcze większej:) pewności siebie, bardzo na nich skorzystałam. Nabrałam większej odwagi do ruszenia spraw rodzinnych i bardzo trudnej sytuacji materialnej.
Bardzo dziękuję Pawłowi, organizatorom, wszystkim uczestnikom i sobie samej! ~ Maria uczestniczka eventu Uwolnij swoją moc
Kiedy szłam na szkolenie “Uwolnij swoją moc” oprócz oczekiwania na to co się zdarzy bałam się czy przejdę po ogniu. Tak naprawdę nie sądziłam, że to zrobię. A jednak!!!!!!!!! PRZESZŁAM!!! I za to Pawłowi i wszystkim, którzy z Nim prowadzą te niebywale energetyczne szkolenia z całego serca dziękuję, i wszystkim uczestnikom. Bez was nie zrobiłabym tego. Czy warto było przejść po ogniu... Nie wiem.... :):):):) Ale... Na drugi dzień zdobyłam się na najwyższą jak dla mnie odwagę:
1. Podeszłam do mojego najważniejszego szefa w pracy i zapytałam o wynik naszej rozmowy sprzed miesiąca (zbierałam się do tego miesiąc, codziennie bałam się potwornie i wynajdowałam sobie wytłumaczenie!!!!!).
2. Zadzwoniłam do byłej miłości swojego życia i normalnie z nim rozmawiałam, bez smutku i dygotania serca!!!!!!! (zdobyłam się na to pierwszy raz od 6 lat!!!!!!!!!!).
Obie te rozmowy zaczęłam od “Witaj, wczoraj przeszłam po ogniu, i dlatego dzisiaj mam odwagę z Tobą porozmawiać”.
Dzięki szkoleniu odkryłam i uświadomiłam sobie SWOJĄ ODWAGĘ i nikt, ani nic nigdy mnie o niej nie przekonało, i teraz wszystko tak inaczej wygląda w moich oczach - dziękuję panie Pawle, dziękuje wszystkim z PANLP. Dla mnie największą inspiracja na szkoleniu było ćwiczenie o miłości do samego siebie - żeby robić dla siebie to, co robię dla osoby, którą najbardziej na świecie kocham - zaczęłam się przytulać, zaczęłam sobie pomagać i może mi się uda siebie docenić...Dziękuję za te przeżycia i doświadczenia tych przeżyć - dzisiaj mogę o wiele więcej. Dziękuję z całego serca. ~ Ania uczestniczka eventu Uwolnij swoją moc
Chciałbym na wstępie jeszcze raz podziękować za tą niesamowitą przygodę z Wami. Moje wrażenia na szkoleniu od początku były bardzo intensywne i zupełnie nieoczekiwane. Nie oznacza to, że nie wyobraziłem sobie niczego wcześniej. Moje wyobrażenie wypływało z doświadczenia na poprzedzającym evencie "Uwolnij swoją moc". To jednak co wydarzyło się w piątek, sobotę i niedzielę było zupełnie inaczej skonstruowane. Po pierwsze lokalizacja. Dla mnie, osoby, która przyjechała z miejscowości oddalonej o 300 km. samej i nie posiadającej dużego doświadczenia w tego typu szkoleniach było poważnym wyzwaniem (zaskoczony byłem tym, że warsztaty odbyły się w budynku mieszkalnym, który niczym nie wskazywał mi - kiedy przyjechałem tam pierwszy raz, że właśnie tam one są). I tutaj naprawdę wielki ukłon dla dziewczyn, dzieki którym naprawdę poczułem się bezpiecznie i pewnie. Po pierwszym wrażeniu reszta kręciła się już automatycznie. To co pierwsze nasuwa mi się na myśl to wasza czysta i naturalna życzliwość. Pierwszy dzień był dla mnie mimo tylko czterech godzin warsztatów chyba najcięższy, ale też rewolucyjny. Chciałem tutaj podziękować za atmosferę, która umożliwiła mi pełne zaangażowanie i osiągnięcie dobrych efektów. Jadąc do was miałem wielką nadzieję, że uda mi się zaangażować i odkryć kilka niewiadomych, które sprawiały mi kłopoty w życiu. I tak się stało. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z metodami, jakie przedstawiłeś Pawle. To był balsam dla mojej duszy. To też widziałem u innych uczestników. Patrzyłem na nich i zauważałem jak z godziny na godzinę coraz bardziej są otwarci. Największą rewolucją w moim życiu była niezliczona ilość przytulenia z kumplami oraz koleżankami, która zdecydowanie przekroczyła mój dotychczasowy rekord życiowy :-). Wasze wsparcie jeszcze teraz czuję w całym ciele. Tak mógłbym wymieniać bez końca. Jestem przekonany na sto procent, że jeżeli mieszkałbym w Warszawie to systematycznie uczęszczałbym na te męskie spotkania, które miały być organizowane. Bardzo ważne jest dla mnie, to ćwiczenie w którym umieraliśmy i rodziliśmy się na nowo. Bardzo ważne jest dla mnie odkrycie wymiaru własnej agresywności. Bardzo ważne jest dla mnie zwycięstwo nad własnym strachem. Bardzo ważne jest dla mnie odkrycie wymiaru czystej miłości. Bardzo ważne jest też dla mnie odkrycie i obserwacja indywidualnego potencjału u innych osób w tych zjawiskach. To mnie naprawdę ulepszyło. Szczególnie dziękuję za wsparcie w wyzwoleniu mojego prawdziwego Ja. To chyba było dla mnie najtrudniejsze. Jako jeden z najbardziej zauważalnych efektów po szkoleniu chciałbym wymienić zdecydowanie lepszy kontakt z teściami. Ulka (moja żona ) stwierdziła, że mam większy spokój w sobie i umiem teraz wybierać reakcje na różne sytuacje. Uważam, że różnica pomiędzy tym co było przed warsztatami, a tym co jest teraz jest kolosalna. I za to bardzo z całego serca dziękuję. ~ Marek Graczyk
Dziękuję z całego serca za ten wspaniały warsztat, który pokazał, co we mnie siedzi i co tak naprawdę potrzebuje uwolnić. Jeszcze nigdy w życiu tak nie krzyczałam i nie zmęczyłam się fizycznie, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Życzliwe i przystępne prowadzenie Pawła oraz uczestników spowodowały, ze uwolniłam w znacznej mierze tak ważne emocje jak złość, gniew, żal, strach. Poznałam sama siebie i zbliżyłam swoje ciało z duchem. Nagle zanikł przykry i dolegliwy nerwoból, który zagnieździł się w lewej łopatce i przez kilka tygodni z niej nie wychodził. Poschodziły ze mnie spięcia na ramionach i barkach, które były niemal kompletnie skamieniałe. Pokazałam sobie, ze to ja kocham sama siebie najbardziej na świecie i ze nikt tego nie zrobi za mnie. Utwierdziłam się w swoich wartościach i uwrażliwiłam w sferze duchowej. Poznałam kilka prostych sposobów na uwolnienie swoich emocji nawet indywidualnie, będę je mogła przenieść do codziennej praktyki w swoim nowym, odmienionym życiu. Doświadczyłam, ze nie ma rzeczy niemożliwych, a wszystko zależy od (dobrej:) woli mojego umysłu.
Za wszystko, co dostałam na warsztacie Pawła i co mogłam z siebie dać innym, bardzo serdecznie dziękuje.
Czuje się jak nowo narodzona i pobudzona do dalszych wzniosłych życiowych celów:) ~ Maria
Event "Uwolnij swoją moc" dał mi możliwość doświadczenia wielu istotnych zjawisk takich jak: radość, złość, agresja, krytyka, uwolnienie swojego głosu, przeżywanych w przeróżny sposób przez wiele osób naraz. Poznałem nowy wymiar słowa "tak", oraz "nie". Po późniejszym przemyśleniu i ochłonięciu odkryłem, że moje życie zdominowane jest słowem "nie". Wieloletnie postępowanie w ten sposób spowodowało brak kontaktu ze starymi bliskimi znajomymi, trudności w otwarciu się przed innymi ludźmi i niejednokrotnie prywatne i zawodowe kłopoty. To jednak co pokazał nam Paweł Jan Mróz w ciągu kilku chwil uruchomiło też nowy pogląd i potencjały. Wciąż przeżywam to bogactwo nasycenia emocjonalnego zachowań moich i innych ludzi wokół. To była okazja jedyna w swoim rodzaju. Co więcej sam zaskoczony byłem swoim zachowaniem i odwagą w wielu ćwiczeniach. Ja tego nigdy wcześniej nie doznałem. Teraz po tym szkoleniu rozumiem, że warto wyrażać swoje emocje, warto także docierać za pomocą przeróżnych sposobów do swojego wnętrza. To uruchamia całe nieograniczone bogactwo indywidualności każdego z nas! W momencie przechodzenia po ogniu starałem się przede wszystkim wesprzeć innych swoim śpiewem, obserwując z jaką satysfakcją przekraczają oni swoje dotychczasowe możliwości i zyskują w ten sposób silniejszą wiarę w siebie. Sam oczywiście też przeszedłem, a moja koleżanka, która przyjechała z nami przeszła aż dwa razy! Pozdrawiam.
Na początku chce powiedzieć, że to co się działo niemal tydzień temu było niesamowitym przeżyciem! Dawno się tak dobrze nie bawiłem :) bieganie po scenie było niezwykle! To co utkwiło mi najbardziej w pamięci to połączenie się z "czymś" podczas tańca i próby uwolnienia swojego ciała (chyba) :). To było naprawdę niezwykłe na początku miałem trochę opory żeby tańczyć ale później poszło już z górki cały czas byłem obecny tu i teraz :) a kiedy Paweł powiedział żebyśmy zobaczyli kim jesteśmy w tańcu od razu pojawił mi się obraz żyrafy! Dzięki wielkie za niezwykłą niedziele!! i do zobaczenia kiedyś w przyszłości!! :)
Po warsztatach, mimo, ze nie dane mi bylo chodzic po kamieniach, wydarzyly sie cuda. Znacznie poprawiły mi się relacje z moja córka, koleżankami i kolegami z pracy oraz sąsiadami. Lepiej śpię, efektywniej pracuje, więcej się śmieję, mam większą chęć do życia, lepiej jestem w stanie pomoc córce w jej trudnych chwilach i ciężkiej sytuacji rodzinnej. Warsztaty mi posłużyły, nabrałam (jeszcze większej:) pewności siebie, bardzo na nich skorzystałam. Nabrałam większej odwagi do ruszenia spraw rodzinnych i bardzo trudnej sytuacji materialnej. 
